Przemoc w przedszkolu to normalka

smutny chłopiec
Photo by Hunter Johnson on Unsplash

Pamiętam panią Jadzię z przedszkola, bałam się jej jak ognia, wysoka, chuda, zgryźliwa. Leżakowanie w jej obecności to katorga.Trzeba było leżeć na baczność, nie wolno było wychodzić, płakać i w ogóle nic nie było wolno. Stare dzieje powiesz? Po co wracać do tego? Może stare, ale jeśli myślisz, że twoje dziecko w przedszkolu nie przeżywa traumatycznych chwil, to możesz się mylić.